Brutalny handel dziećmi. Vega w nowej odsłonie

FOT. ALEKSANDER MIMIER/NIEZALEZNA.PL
FOT. ALEKSANDER MIMIER/NIEZALEZNA.PL

OPINIE [Film dokumentalny, Patryk Vega, przestępczość]

Patryk Vega wstrząsnął opinią publiczną brutalnym filmem o handlu dziećmi w Polsce. Poruszony przez niego temat jest z pewnością ważny i wart uwagi, jednak diabeł, o którym tyle mówi Vega, tkwi w szczegółach. Znaków zapytania wokół dokumentu „Oczy diabła” jest sporo, a z upływem kolejnych dni nie poznaliśmy na nie odpowiedzi.

Nie pierwszy raz kontrowersyjny twórca serwuje film, który ma „odsłonić prawdę”, „pokazać kulisy patologii” i „zwalczyć zło”. Dokładnie ten sam scenariusz przerabialiśmy przy okazji nieudolnego kiczu Vegi o pseudokibicach pt. „Bad Boy”, o politycznej kuchni w „Polityce” czy wulgarnej i nieprzekonującej nikogo „Pętli” na temat afery podkarpackiej. Reżyser ma uderzać złem w oczy widza i trzeba przyznać, że to mu się udaje. Gorzej jednak z wiarygodnością Vegi i odbiorem jego filmów, które najczęściej traktowane są jako pozycje science-fiction.

Handel dziećmi istnieje

Tym razem reżyser postanowił pokazać

     
10%
pozostało do przeczytania: 90%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze