Nord Stream otwiera Rosji drogę do wojny

FOT. MIKHAIL METZEL/TASS/FORUM
FOT. MIKHAIL METZEL/TASS/FORUM

Analiza [Brudne gry Berlina]

Aby przełamać opór USA wobec Nord Stream, rząd Angeli Merkel, za plecami innych unijnych przywódców, próbował – finansową łapówką – przekupić Amerykanów. Berlin użył metody, którą dotąd posługiwała się Moskwa. Wydarzenie miało miejsce dwa tygodnie przed tym, jak agenci FSB próbowali zabić Aleksieja Nawalnego. Niemiecka organizacja ekologiczna Deutsche Umwelthilfe (DUH) upubliczniła 9 lutego dokument kompromitujący Berlin. Wynika z niego, że niemiecki minister finansów, Olaf Scholz, próbował 7 sierpnia 2020 roku, za cenę 1 mld euro, odciągnąć USA od nałożenia sankcji na budowę i eksploatację Nord Stream 2.

W dokumencie skierowanym do amerykańskiego sekretarza skarbu, Stevena Mnuchina, Olaf Scholz oferuje deal – Niemcy wybudują na swoim wybrzeżu za 1 mld euro terminal LNG do odbioru amerykańskiego gazu ziemnego, w zamian USA wycofa się ze swojego sprzeciwu wobec Nord Stream 2. Scholz miał też zapewniać, iż uspokoi Polskę i Ukrainę. Gazeta „Die Zeit” już rok

     
7%
pozostało do przeczytania: 93%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze