Kolonializm i ewangelizacja, czyli o paradoksach
Warto czasem wracać do wspomnień liturgicznych, szczególnie gdy odsyłają nas one do wydarzeń, które choć przeszłe, mogą postawić przed nami pytania o teraźniejszość. Tak jest ze wspomnieniem Pawła Miki i towarzyszy. Ich historia jest naprawdę niesamowita.
Młodzi mężczyźni, niektórzy z dziećmi, którzy oddają życie dla Chrystusa, a wcześniej – pędzeni setki kilometrów z Kioto do Nagasaki, gdzie zostali ukrzyżowani – nawracają mijanych ludzi. Niektórzy z nich tak zachwycili odwagą oprawców, że chciano im darować życie, umożliwić wielką karierę. Jednak oni wybrali śmierć. Ale w tej historii ukryty jest jeszcze jeden paradoks. Otóż tak się składa, że ich wszystkich skazano za zdradę ojczyzny, za to, że mieli przygotowywać przyjście kolonizatorów. I trudno nie zadać pytania, czy ówcześni władcy Japonii mogli się obawiać, że najpierw przychodzą kupcy, później misjonarze, a na końcu żołnierze i kraj traci wolność? Mogli! To się wydarzyło w wielu miejscach,
Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl
Gazeta Polska miesięcznie
34 złMiesięczny dostęp do wszystkich treści serwisu www.gazetapolska.pl.
Masz już subskrypcję? Zaloguj się
- Możliwość odsłuchiwania artykułów gdziekolwiek jesteś [NOWOŚĆ]
- Dostęp do wszystkich treści bieżących wydań "Gazety Polskiej"
- Dostęp do archiwum "Gazety Polskiej"
- Dostęp do felietonów on-line
* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]
W tym numerze
-
„Asysta policji” – tak w orwellowskiej nowomowie propagandy Tuska nazywa się brutalne pacyfikowanie najważniejszych instytucji państwa. Mechanizmy działania władzy wysypały się, gdy okazało się, że...
Smoleński generał BOR wraca po miliardy na zbrojenia
Spółka Orbiteo ma być technologicznym i zbrojeniowym czempionem – polskim odpowiednikiem Palantir Technologies, integrującym na rzecz wojska najnowocześniejsze systemy obronne i sztuczną inteligencję...Dwie lewe ręce władzy Zwijanie państwa 2.0
Liberalne elity traktują jako oczywistość, że zwijanie państwa i ekonomia dla bogatych to znaki wyróżniające III RP. Po trzech latach rządów wróciliśmy w koleiny stałego kryzysu społeczno-...AfD u bram
AfD jest partią, której program może budzić w Polsce obawy. Nie wolno nam jednak popadać w histeryczny fatalizm. Na razie Niemcom grozi raczej polityczna destabilizacja niż jakiś nowy totalitaryzm....Pamięć, Solidarność i upominanie się o prawdę
W Gdańsku klubowicze „Gazety Polskiej” spotkali się pod Pomnikiem Obrońców Poczty Polskiej, a później przed niemieckim konsulatem domagali się reparacji wojennych. W Krakowie, we Wrocławiu, w ...Pańskiej Polski nie będzie – propaganda i czerwony terror
17 września 1939 roku o świcie, łamiąc obowiązujący pakt o nieagresji i inne międzynarodowe umowy, Armia Czerwona zaatakowała państwo polskie. Agresji towarzyszyła prymitywna propaganda, a pochód...


