Podpalam stosy

Dodano: 24/10/2012 - Nr 43 z 24 października 2012

Tak właśnie zareagowała jedna z mam z przedszkola mojego znajomego na rozesłany przez niego list z informacją o mojej książce „Zmanipuluję Cię, kochanie”. Zacytowałem tę wypowiedź, bo jest czystym zapisem świadomości duchowego leminga. Duchowe lemingi to gatunek występujący w całej Europie, choć ich polska odmiana ma cechy specyficzne. Swoje początki wywodzą z pierwszego kontr-kulturowego ruchu zachodniej cywilizacji, jakim był renesans antyku i pogaństwa. Renesansowa pycha sprawiła, że człowiek, czyniąc się miarą wszystkich rzeczy, stracił z oczu sprawy, które nie są na jego miarę. Człowiek nowożytny wyśmiewając religię jako źródło zabobonów, sam stał się najbardziej zabobonnym stworzeniem na świecie. Atakując chrześcijańskie „mitologie”, sam na potęgę tworzy mitologie własne. Do lemingowego kanonu należy na przykład powtarzanie oświeceniowych mitów o holokauście czarownic będącym efektem działań Kościoła katolickiego, choć w rzeczywistości Kościół stworzył ramy prawne, dzięki którym
     
21%
pozostało do przeczytania: 79%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze