Dylematy ludzi kompromisu

Elektorat III RP

Jest to bowiem elektorat nie tyle samej PO, ile III Rzeczypospolitej. Rzeszę wyborców, która od 23 lat stabilizuje konstrukcję polityczną z Magdalenki, tworzy w istocie nie jeden, ale trzy elektoraty. Pierwszy to elektorat nienawiści do opozycji, ideałów Solidarności i do Kościoła – to ludzie sikający na znicze, którzy teraz przepływają do Palikota i SLD. Drugi to elektorat strachu – ci, którzy boją się wszystkiego, i można się z nimi medialnie bawić w strachy na Lachy: np. w „wojnę z Rosją o Smoleńsk”. Trzecią, największą grupę obecnych wyborców Platformy można by nazwać elektoratem kompromisu. W pewnej mierze grupa ta dostrzega, czym jest PO i
[pozostało do przeczytania 85% tekstu]
Dostęp do artykułów: