„Czysty Internet” po rosyjsku

Dodano: 09/10/2012

Fundacja zwraca uwagę, że „Czysty Internet” powiela wiele rozwiązań promowanych przez koalicję szefów firm telekomunikacyjnych i technologicznych (CEO Coalition), która działa na rzecz ochrony dzieci w internecie i również jest finansowana ze środków Komisji Europejskiej.Nagrodzić działalność cenzorską Zdaniem Panoptykon projekt KE zmierza do stworzenia prywatnych mechanizmów cenzury, które będą egzekwowane na podstawie ogólnych warunków umów i nie będą poddane żadnej kontroli sądowej. W dokumencie postuluje się m.in.: wprowadzanie  prawa zezwalającego policji na kontrolowanie przepływu informacji (z dyskusjami online włącznie), usunięcie wszelkiego ustawodawstwa, które zabraniałoby filtrowania treści, ułatwienie procedur usuwania treści internetowych (zgodnie z zasadą „zaobserwuj i zareaguj”), tworzenie regulacji służących wprowadzeniu obowiązkowego systemu identyfikacji oraz budowanie sieci „zaufanych informatorów online”, zajmujących się zgłaszaniem „podejrzanych”
     
14%
pozostało do przeczytania: 86%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze