Po naszym Trumpie!

Felieton [Wrzutka]
Ameryka wybrała. Nie do końca jeszcze wiadomo, jak i czy głosy zostały policzone uczciwie, ale najprawdopodobniej jest po meczu. Za wybór mniej więcej połowy elektoratu zapłacą zarówno całe Stany, jak i reszta świata.    (Nie tylko Polska, która miała w świecie niewielu sojuszników, a teraz może ich mieć jeszcze mniej). Scenariusze są czarne i szare. Nadzieja, że system amerykański, jego armia, siły specjalne, media, nigdy nie dały się zdemontować do końca. Niewiadomy pozostaje skład Senatu – być może republikanie utrzymają blokującą przewagę, a i w Kongresie demokraci ponieśli straty. Czy Sąd Najwyższy utrzyma swoją niezależność z mocną przewagą konserwatystów? Chwilowo obiecanki wyglądają groźnie – rezygnacja z imigracyjnego muru na granicy z Meksykiem, wpuszczanie
42%
pozostało do przeczytania: 58%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@www.gazetapolska.pl

W tym numerze