Trump gwarantem bezpieczeństwa. Polityka transatlantycka a wybory w USA

OBRONNOŚĆ [POLSKA, USA, SOJUSZ]

Jedną z najdziwniejszych kampanii w historii Stanów Zjednoczonych już za niecałe dwa tygodnie zwieńczą wybory prezydenckie. Ich wynik będzie miał istotny wpływ na sytuację geopolityczną na świecie. Donald Trump to zwolennik dalszego umacniania NATO, jednak nie tylko kosztem (dosłownie) USA, lecz także pozostałych państw członkowskich. Optuje również za zacieśnianiem relacji obronnych z Polską. Jego rywal, Joe Biden, twierdzi, że obecny prezydent mocno nadwyrężył wizerunek Stanów Zjednoczonych poza granicami kraju i podjął wiele złych decyzji. Obydwie postawy to ważna wskazówka, jak będzie wyglądało dalsze podejście USA względem Europy.   Donalda Trumpa i Joe’go Bidena różni wiele w kwestiach światopoglądowych, polityki wewnętrznej i zewnętrznej oraz prowadzenia sojuszy i relacji międzypaństwowych. Na tegoroczną kampanię prezydencką, której finał właśnie obserwujemy, największy wpływ miały jednak nie odpowiednio dobrana strategia i błyskotliwe debaty przedwyborcze,
     
19%
pozostało do przeczytania: 81%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze