Żeby kierowcom żyło się lepiej

Motoryzacja [Mistrz kierownicy ucieka - czekają nas zmiany w przepisach]

Dobrze jest mieć pomysły, będąc u władzy. Oczywiście wszystko zależy, jakie to są pomysły. Niektórzy mają na przykład pomysł na kupienie za publiczne pieniądze ławek, na których nie można usiąść. Lecz zakładając, że rządzący mają dobre, a nie złe idee, równie ważna jest także umiejętność realizacji swoich zamierzeń. Pomysł z jednym okienkiem w urzędach był przecież dobry. Bo w założeniu miał ułatwić życie. Niestety nie udało się go wprowadzić bezproblemowo. Po tym nieco ogólnikowym wstępie przechodzę do szczegółów.  Przez wiele lat pomysły, jakie władze miały do zaproponowania kierowcom, to były przede wszystkim podwyżki cen mandatów. Od jakiegoś czasu to się jednak zmienia. Jakiś czas temu mogliśmy odłożyć do szuflady dowód rejestracyjny samochodu. Teraz najgłośniej jest o zmianie, która wejdzie w życie 5 grudnia. Mowa oczywiście o tym, że obok dowodu rejestracyjnego w szufladzie będziemy mogli zostawić prawo jazdy. Za brak tego dokumentu nie otrzymamy już mandatu w
     
28%
pozostało do przeczytania: 72%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze