Po burzy przychodzi spokój

Opinie [Siła koalicji]

Ostatnie kryzysy w Zjednoczonej Prawicy mogą być dowodem na to, iż jeśli nie doprowadziły one do unicestwienia tego obozu, to wpłynęły na jego wzmocnienie – i to długofalowe. Niewątpliwie wartością dodaną są w Zjednoczonej Prawicy tzw. skrzydła. I te formalne w postaci Solidarnej Polski i Porozumienia, jak i te nieformalne wewnątrz samego Prawa i Sprawiedliwości. Problemy pojawiają się, gdy zaczyna im doskwierać brak balansu i gdy racje wyższe, narodowo-państwowe, są przedkładane nad te partykularne. Wówczas ta dobra dla Polski konstrukcja zaczyna się destabilizować. A wynik tej destabilizacji jest na ogół najgroźniejszy dla mniejszych podmiotów. Tym bardziej, gdy rozchwianie następuje w okresie względnie dobrej koniunktury politycznej. Dziś co prawda mamy do czynienia z poważnymi problemami ogólnoświatowymi o charakterze społeczno-gospodarczym wywołanymi przez pandemię, jednak Polska na tle innych radzi sobie z nimi dość dobrze. Tym bardziej więc próby wykorzystania
     
20%
pozostało do przeczytania: 80%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze