Media pod zaborami

Opinie [Przy dyskusji o dekoncentracji rynku medialnego w Polsce]

„Polska jest pod swego rodzaju okupacją medialną” – napisał niedawno na Twitterze Maciej Świrski, szef i założyciel Reduty Dobrego Imienia i od kilku dni szef rady nadzorczej Polskiej Agencji Prasowej.  „Media w Polsce są opanowane przez nieformalną cenzurę wynikającą z nienawiści do PiS, którą żywią członkowie tzw. elit medialnych. Nienawiść wynika i z ich życiorysów, i rachunku, bo ta cenzura zapewnia im istnienie w mediach i dochody” – dodał. To był komentarz do mojego stwierdzenia, że większość mediów w Polsce to kilka wielkich grup medialnych, których działania w praktyce ograniczają wolność debaty. To uczucie okupacji i przemocy medialnej pojawia się zwłaszcza wyraźnie, gdy śledzi się publikacje portalu onet.pl i „Newsweeka” – wydawanych po polsku tytułów niemiecko-szwajcarskiego koncernu. Kiedyś najbardziej znana z artykułów obrażających Polaków była „Gazeta Wyborcza”. Dziennik prowadzony przez Michnika oraz przez innych potomków stalinistów i działaczy KPP ma
     
24%
pozostało do przeczytania: 76%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze