Sztuczna inteligencja na wojnie z człowiekiem

PUBLICYSTYKA [Sztuczna inteligencja, koronawirus, tradycyjne wartości]

Pandemia koronawirusa, która wstrząsnęła światem, przyspieszyła wdrażanie technologii opartych na sztucznej inteligencji. Pokazała nam delikatność i kruchość tkanki społecznej zbudowanej przez ludzkość. Wielu badaczy ostrzega, że spontaniczna ekspansja SI spowoduje w najbliższej dekadzie skokowy wzrost bezrobocia. Może dehumanizować człowieka i marginalizować go, bo stanie się on najsłabszym ogniwem technologii nakierowanej na efektywność. Wdrażanie SI winno być podporządkowane dobru człowieka i wspólnoty społecznej, aby nie doprowadzić do załamania systemów na masową skalę. Polska stara się realizować taką wizję. Jeden z najwybitniejszych brytyjskich matematyków, prof. Marcus du Sautoy, przeżył głęboki szok, gdy w marcu 2016 roku algorytm pokonał człowieka w go, najtrudniejszej grze, jaką stworzyła ludzkość. Uczeni byli wcześniej przekonani, że jeszcze długo nie powstanie taki program. Sztuczna inteligencja wkracza do matematyki Algorytm musiałby
     
8%
pozostało do przeczytania: 92%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze