Dać go katu! Z życia mistrzów małodobrych

Średniowieczne i nowożytne miasta nie były w stanie funkcjonować bez kata egzekwującego sądowe wyroki. Jednak niezbędny mieszkańcom oprawca zwany mistrzem małodobrym był postacią przeklętą, usuniętą poza nawias społeczeństwa. Paradoksalnie, jedynych towarzyszy znajdował wśród przestępców, których miał karać. Zjawisko zbrodni jest tak stare jak sama ludzkość. Już w biblijnej Księdze Rodzaju czytamy o mordzie dokonanym przez Kaina na jego bracie Ablu. Kodeks karny spisany na polecenie...
[pozostało do przeczytania 91% tekstu]
Dostęp do artykułów: