Elegancki, wielkopański, krechowiecki pułk ułański. „Pułk Kawalerów św. Jerzego”

fot. NAC
fot. NAC
Historia [Wielka Wojna]
Niewiele polskich jednostek kawaleryjskich przewyższało sławą i rozgłosem 1. Pułk Ułanów Krechowieckich. Pułk wywodził się z Legionu Puławskiego, a więc formacji walczącej po stronie Trójporozumienia Francji, Rosji i Anglii. Nie musieli więc ułani 1. Pułku w drugiej części Wielkiej Wojny dokonywać odwrócenia przymierzy i zmian sojuszy: szli do wolnej Polski drogą prostą. Organizację polskiego oddziału jazdy rozpoczął już pod koniec 1914 roku Kazimierz Łaszcz, ziemianin z Grójeckiego. W styczniu 1915 roku sformował się pierwszy szwadron, w lutym liczba ułanów – samych ochotników z własnymi końmi – doszła do 300. Przychylność rosyjska dla wojska w polskie barwy odzianego i polską komendą się posługującego trwała krótko – oba szwadrony przemianowano na sotnie o numerach 104 i 105. Ale już
9%
pozostało do przeczytania: 91%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@www.gazetapolska.pl

W tym numerze