Stara, ale… Vitara

Motoryzacja [Mistrz kierownicy ucieka - Suzuki Vitara Hybrid]
Producenci samochodów co jakiś czas lansują rzekome przełomowe technologie, które poprawiają to albo tamto. Jeszcze w zeszłym wieku zaczęła się moda na turbodiesle. Wówczas silnik wysokoprężny przeżył jak gdyby drugą młodość.  Dzięki o wiele większemu momentowi obrotowemu prześcigał benzynowe w elastyczności. Dziś diesle stały się passé, mimo że wciąż nie ma lepszych jednostek napędowych na przykład w segmencie SUV-ów. Potem, wraz z tak zwanym downsizingiem, turbo wkroczyło do motorów benzynowych. Dziś niektóre koncerny potrafią włożyć nawet do dużego pojazdu rodzinnego silnik o pojemności 1.2, któremu wigor zapewnia sprężarka. Kolejnym krokiem stały się hybrydy, które w założeniu mają być pomostem między odchodzącymi silnikami spalinowymi a przyszłością mobilności, czyli napędami
20%
pozostało do przeczytania: 80%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@www.gazetapolska.pl

W tym numerze