Lepiej w cieniu niż w oku cyklonu

Dodano: 11/09/2012 - Nr 37 z 12 września 2012

Kryzys coraz bardziej polityczny W obecnej fazie kryzys, który rozpoczął się od sektora finansowego, przeniósł się do sfery realnej gospodarki: produkcji i usług. „Staje się w coraz większym stopniu polityczny” – mówił b. SLD-owski minister finansów Grzegorz Kołodko. Wyjaśnił, że sektor bankowy odpowiedzialny za wywołanie kryzysu zdołał „wymigać” się od odpowiedzialności. Sytuacja w sferze bankowości, zwłaszcza w krajach strefy euro, komplikuje się o tyle, że rośnie zagrożenie jej rozpadu – stwierdzał prof. Domenico Nuti z rzymskiego Uniwersytetu La Sapienza. Przytoczył w tym kontekście szacunki przedstawione niedawno na łamach „The Economist”. Według pisma koszt likwidacji wspólnej waluty w skali europejskiej wyniósłby (w przeliczeniu na euro) ponad 1,1 bln, w tym Niemcy kosztowałoby to niemal 0,5 bln, kraje PIIGS prawie 0,38 bln, a samą Grecję – 118 mld. O skutkach pozostawania „w cieniu kryzysu strefy euro” mówili uczestnicy tak zatytułowanego panelu dyskusyjnego,
     
13%
pozostało do przeczytania: 87%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze