Agenturalna przeszłość tęczowej aktywistki od Trzaskowskiego. TW „Panna” i śledztwo w sprawie śmierci legendarnego duszpasterza

Jako współpracowniczka SB inwigilowała ks. Franciszka Blachnickiego, który zmarł w niewyjaśnionych okolicznościach w RFN. Wróciła do Polski i w barwach SLD promowała aborcję, a po zmianie nazwiska zaczęła pobierać milionowe dotacje z warszawskiego ratusza, w czym problemu nie widzi Rafał Trzaskowski. – Jolanta Gontarczyk była asem wywiadu peerelowskiego. Można powiedzieć, że później, prowadząc działalność pseudospołeczną, wróciła do korzeni. Absolutnie nie dziwi mnie, że dziś pani Lange jest twarzą ruchu LGBT. To pokazuje korzenie ideowe tego ruchu, kolejne stadium marksizmu, teraz marksizmu kulturowego – mówi „Gazecie Polskiej” poseł Tomasz Rzymkowski, który wnioskował o podjęcie na nowo śledztwa w sprawie tajemniczej śmierci ks. Franciszka Blachnickiego.

Niedawno znów zrobiło się głośno o kontrowersyjnej działalności warszawskiego stowarzyszenia Pro Humanum, które zajmuje się m.in. wspieraniem środowisk LGBT, inicjatywami feministycznymi oraz promowaniem multi-kulti. Prezesem organizacji finansowanej przez stołeczny ratusz jest Jolanta Lange, wcześniej Gontarczyk, która, jak ustaliliśmy, już od 12 lat otrzymuje samorządowe pieniądze na swoje inicjatywy.

Miliony z ratusza i przyjaciółka ze Sputnika
Stowarzyszenie otrzymuje dotacje od 2008 roku, kiedy prezydentem stolicy była Hanna Gronkiewicz-Waltz. Jak ustaliliśmy, pierwszy pokaźny grant trafił do środowiska Lange rok później, gdy organizacja dostała prawie 400 tys. zł na prowadzenie poradnictwa dla kobiet i innych osób pozostających w trudnych sytuacjach, m.in. ze względu na narodowość. Później Pro Humanum otrzymywało wiele mniejszych grantów: na inicjatywy „antydyskryminacyjne” dla środowiska LGBT, związków partnerskich i cudzoziemców. Pod koniec zeszłego roku zapadła decyzja, że stowarzyszenie ma otrzymać w sumie prawie 2 mln zł na prowadzenie Centrum Wielokulturowego w Warszawie, które zajmuje się pomocą dla imigrantów i uchodźców oraz promowaniem...
[pozostało do przeczytania 77% tekstu]
Dostęp do artykułów: