PRL w cyfrowej odsłonie

Przypomnijmy, że nieprawidłowości przy realizacji projektu doprowadziły do odsunięcia od jego nadzorowania wiceminister edukacji Joannę Berdzik. Wątpliwości dotyczyły również wyboru partnera technologicznego projektu. Związany z tym konkurs został anulowany i – jak zapowiada ORE – będzie przeprowadzony powtórnie.

Podobne programy skończyły się niepowodzeniem w Norwegii, Katalonii, Australii czy Peru, a duża część środków publicznych przeznaczonych na cyfryzację szkół została tam zmarnowana. Marcin Wojdyński z wydawnictwa „Nowa Era” powiedział „GP”, że to rodzice, po zakończeniu pilotażu za trzy lata, mogą zostać obciążeni kosztami dalszego jego finansowania. Dodał, że w bogatszej Holandii projekt cyfryzacji szkół realizowany jest od 15 lat, a do dziś tylko połowa tamtejszych nauczycieli wdraża jego założenia.

Najlepszym rozwiązaniem byłoby – zdaniem PIK – stworzenie przez rząd „Publicznego e-Zasobu Edukacyjnego” zawierającego m.in. materiały już istniejące w portalu Scholaris.pl czy zasoby instytucji publicznych. Bezpłatne ich udostępnienie stanowiłoby istotne uzupełnienie treści znajdujących się w podręcznikach już dopuszczonych do użytku oraz pozwoliłoby obniżyć koszty powstawania nowych.
[pozostało do przeczytania -1% tekstu]
Dostęp do artykułów: