Kilka podstawowych spraw

Nigdy dość tego powtarzać: nie może być mowy o sprawiedliwym państwie bez dobrze funkcjonującego wymiaru sprawiedliwości. 

Zamknięta korporacja, z tolerowaną korupcją, nepotyzmem i w znacznym stopniu po prostu bezkarnością jej członków, nie jest właściwie działającym mechanizmem demokratycznego państwa. To po prostu nie może się udać – losy III RP świetnie to pokazały.
O potrzebie obrony praworządności mówią ci, którzy tolerują w wymiarze sprawiedliwości patologie – mamy sytuację z klasycznym odwróceniem znaczeń. Bo właśnie dlatego, że nadzwyczajna kasta opanowała wymiar sprawiedliwości, a sądownictwo zachowało pozycję faktycznie autonomiczną od
[pozostało do przeczytania 75% tekstu]
Dostęp do artykułów: