Kilka podstawowych spraw

OPINIE [REFORMA WYMIARU SPRAWIEDLIWOŚCI WARTA JEST KAŻDEJ CENY]

Nigdy dość tego powtarzać: nie może być mowy o sprawiedliwym państwie bez dobrze funkcjonującego wymiaru sprawiedliwości.  Zamknięta korporacja, z tolerowaną korupcją, nepotyzmem i w znacznym stopniu po prostu bezkarnością jej członków, nie jest właściwie działającym mechanizmem demokratycznego państwa. To po prostu nie może się udać – losy III RP świetnie to pokazały. O potrzebie obrony praworządności mówią ci, którzy tolerują w wymiarze sprawiedliwości patologie – mamy sytuację z klasycznym odwróceniem znaczeń. Bo właśnie dlatego, że nadzwyczajna kasta opanowała wymiar sprawiedliwości, a sądownictwo zachowało pozycję faktycznie autonomiczną od demokratycznych mechanizmów, o demokratycznym państwie prawa nie może być mowy.  Rząd Mateusza Morawieckiego tłumaczy to naszym partnerom w Unii Europejskiej i wyraźnie deklaruje: nie ugniemy się pod naciskami. Polska konstytucja wprost stanowi, że to Sejm ustawami kształtuje wymiar sprawiedliwości, a nie któryś z sądów. Znów
     
25%
pozostało do przeczytania: 75%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze