Biedroń, czyli nowe szaty starej Lewicy. Kulisy wyboru kandydata na prezydenta

Zdaniem lewicowych polityków, połączenie SLD i Wiosny ma przynieść nową jakość w polskiej polityce. Twarzą projektu będzie Robert Biedroń, na którego postawiła Lewica, mając nadzieję, że wygra on wyścig o fotel prezydencki, choć wielu wskazywało, że najlepszym lewicowym kandydatem byłby Adrian Zandberg. Okazuje się, że nie wszyscy po lewej stronie są zadowoleni ze startu byłego prezydenta Słupska.

Rok temu Robert Biedroń szumnie zapowiadał swój projekt polityczny pod nazwą Wiosna. Szybko jednak kierownictwo jego partii zaczęło nawiązywać ścisłą współpracę z Sojuszem Lewicy Demokratycznej, by ostatecznie zapowiedzieć oficjalne połączenie z partią Włodzimierza Czarzastego. 

Czarzastemu na pożarcie
Jednak nie wszyscy na lewicy byli zachwyceni nowym planem Biedronia. Działania lewicowej wierchuszki krytykował Marcin Anaszewicz, były wiceprezes Wiosny, który opuścił ugrupowanie. „Dla mnie Wiosna się skończyła. Droga, którą podąża, nie jest tą, którą z Robertem wyznaczyliśmy. Kiedy w dwójkę zaczęliśmy tworzyć partię, marzyliśmy o partii progresywnej, opartej na ludziach nieobciążonych przeszłością, niezależnej od starych partii” – pisał Anaszewicz na Twitterze. 
Władze łączących się partii twierdzą, że stara formuła się wyczerpała, a nowe ugrupowanie przyniesie świeżość i perspektywy na dalszy rozwój lewicy. Jak się dowiedzieliśmy, działacze niższych szczebli SLD nie zgadzają się ze swoimi liderami i nie są zadowoleni z planowanej fuzji, która jest na rękę wyłącznie rozpadającej się Wiośnie. Podkreślają, że ich partia sprawdziła się w dotychczasowej formule, zatem powinna działać jak dotychczas. Zdaniem części polityków SLD, decyzja o połączeniu była przedwczesna. Uważają bowiem, że władze ich partii powinny wstrzymać się z fuzją, obserwując parlamentarną współpracę z Wiosną w ramach klubu Lewicy, aby móc lepiej ocenić jej efekty. Tak się jednak nie stało. Działacze SLD obawiają się również, że lepsze...
[pozostało do przeczytania 66% tekstu]
Dostęp do artykułów: