Skandal w Hollywood – antypolska promocja „Bożego Ciała”. Chorobowa gorączka przed Oscarami

Choć Jan Komasa, reżyser nominowanego do Oscara filmu „Boże Ciało”, podkreśla w rozmowie z „GP”, że stara się nie brać udziału w pozafilmowej debacie, promując swój film w USA zrobił dokładnie odwrotnie. Na łamach „Hollywood Reporter”, opowiadając o genezie filmu, skarży się na „skrajnie konserwatywną kulturę nacjonalistyczną, rasistowskie obelgi i potępianie praw kobiet” w naszym kraju. Tym samym wpisał film w ostry konflikt polityczny. 

Film „Boże Ciało” nie ma wydźwięku politycznego. Nie ma w nim oczywistych odniesień do katastrofy smoleńskiej czy postaci Jarosława Kaczyńskiego. Jest po prostu ciekawym filmowym dziełem o małej, zwaśnionej społeczności lokalnej, w której pojawia się mężczyzna udający księdza. Film nie jest atakiem na Kościół katolicki ani na polski naród. Jan Komasa sam rozpętał burzę opowieściami o tym, że inspirował się katastrofą smoleńską, wskazując amerykańskim dziennikarzom na „nacjonalistyczny” nastrój w Polsce.

Gdy jeszcze można było pisać tylko o filmie
Film recenzowaliśmy na łamach „Gazety Polskiej” w październiku. Zwracaliśmy uwagę, że jest to intrygująca opowieść o zbolałej ludzkiej duszy, targanej tradycyjnie gdzieś między pierwotnymi instynktami a nieustannym poszukiwaniem Boga. Przytaczamy fragment naszej recenzji: „W centrum tego huraganu potrzeb tak wzniosłych, jak i prymitywnych on – chłopak (Bartosz Bielenia), który za wszelką cenę chce być księdzem. Jednak przestępcza przeszłość zamyka mu drogę do seminarium. Podszywając się pod księdza, wykorzystuje naiwność proboszcza z niewielkiej miejscowości i w jego zastępstwie zaczyna prowadzić parafię. Wkuwa po nocach porządek mszy, w konfesjonale googluje zasady spowiedzi, coraz zwinniej wsuwa koloratkę. Jego nieskażona doświadczeniem kościelnych zasad dusza pozwala mu na prowadzenie społeczności w sposób instynktowny, a co za tym idzie, niekonwencjonalny i – jak się wkrótce okaże – skuteczny. Gardzi lokalnymi układami i...
[pozostało do przeczytania 68% tekstu]
Dostęp do artykułów: