Endeckie „życzenia”

Felieton [Myśli nienowe]

Jak „uczcić” urodziny Marszałka Józefa Piłsudskiego?  Może... nazywając go publicznie „bandytą”? Nie mieści się w głowie? A jednak – to możliwe. Tak się stało 5 grudnia ubiegłego roku. Mój tweet o urodzinach „Dziadka” został skomentowany przez Rafała Ziemkiewicza słowami: „Gdzie jest generał Zagórski, bandyto?”. Sprawa domniemanego morderstwa generała Zagórskiego jest przywoływana często przez środowiska nienawidzące Piłsudskiego, czyli najczęściej przez endecję – to już właściwie taka ich „świecka tradycja”.  Trzeba przypomnieć, że hipotez dotyczących tego, co się stało z Zagórskim, jest chyba kilkanaście, ukazało się na ten temat wiele książek, a żadna ze stawianych tez nie może być uznana za pewną. Wiadomo, że generał był zajadłym wrogiem Piłsudskiego jeszcze z czasów legionowych. Wiadomo, że przed przewrotem majowym był oskarżony o spowodowanie olbrzymich strat w aferze przedsiębiorstwa Francopol, toczyło się w tej sprawie dochodzenie. Podczas przewrotu Zagórski
     
42%
pozostało do przeczytania: 58%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze