Subkultura „byłych”

Dodano: 01/08/2012

Polska niestety wraca powoli w objęcia Moskwy. Specjaliści od bazy i nadbudowy, po czterdziestoparoletnim nieudanym eksperymencie, wymienili w 1989 r. zużytą komunistyczną nadbudowę na liberalną. Do zamaskowania montażu użyli opozycji, zwanej potem okrągłostołową. Dziewięćdziesiąt procent z tych ludzi było użytecznymi głupcami, agentami, socjałami lub realistycznymi zwolennikami tezy, że Rosja to duży kraj, a Polska mały. W wyniku transformacji komunizmu w agresywny liberalizm powstał system, w którym żyjemy. Do osłony montażu powołano do życia medialny oligopol, którego strażnikiem i kreatorem jest Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji. Ma ona za zadanie utrzymać sytuację, w której główny przekaz medialny maskuje montaż. Własność została przekazana za władzę. Jednak organizatorzy montażu tylko dwa razy na krótko mieli w rządzie realnego przeciwnika. Nigdy zaś nie stracili miażdżącej przewagi w sferze finansowej, biznesowej, nie mówiąc o medialnej. Twórcy montażu są skuteczni. Stworzyli
     
20%
pozostało do przeczytania: 80%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze