To będzie rok wyzwań. Europa i świat w 2020 roku

2019 rok obfitował w wiele wydarzeń, które w znaczący sposób wpłynęły na zachwianie bezpieczeństwem w ujęciu globalnym i regionalnym. Agresywna polityka Rosji, konflikty na Bliskim Wschodzie, impas w relacjach USA–Korea Północna czy podziały wewnątrz NATO – to kwestie, którym w najbliższych miesiącach trzeba stawić czoło. Kluczowa jest eliminacja zagrożeń i sprostanie pojawiającym się wyzwaniom. A tych w 2020 roku nie będzie brakowało.

Bardzo często w różnego rodzaju raportach i analizach poświęconych określeniu wyzwań dla bezpieczeństwa wskazuje się jako priorytet proces zachowania ładu międzynarodowego. Patrząc jednak na to, co dzieje się w otaczającej nas rzeczywistości, należy zadać pytanie: czy pojęcie to już dawno nie przestało być aktualne? Kilka równolegle toczących się konfliktów na Bliskim Wschodzie, utrzymujący się terroryzm, neoimperializm Rosji i powiązana z nim wojna na Ukrainie, widmo kolejnego kryzysu migracyjnego, zagrożona denuklearyzacja Półwyspu Koreańskiego – każda z wymienionych kwestii wpisuje się w pojęcie zagrożeń konwencjonalnych, a przecież nie można zapominać też o sferze hybrydowej, gdzie prym wiodą cyberprzestępcy. Na dodatek ostatnie tygodnie 2019 roku upłynęły pod znakiem zaostrzenia politycznych przepychanek wewnątrz NATO, co jeszcze niedawno mogło być rozpatrywane jedynie w kategoriach utopijnego marzenia władz Kremla.

Strefa tarć
Z jednej strony wezwanie do zwiększenia wydatków na obronność. Z drugiej niepewność co do zaangażowania wojsk USA w obronę krajów Europy w przypadku konfliktu – tak w skrócie można opisać główny wątek sporu wewnątrz NATO, a uściślając: Waszyngtonu z Paryżem. Oliwy do ognia dolał prezydent Francji Emmanuel Macron mówiący o „śmierci mózgowej NATO”. Z kolei Waszyngton ustami szefa Pentagonu Marka Espera ostrzegł, że nie będzie tolerował postawy krajów, które liczą wyłącznie na pieniądze USA, same nie zwiększając budżetów obronnych. Z...
[pozostało do przeczytania 56% tekstu]
Dostęp do artykułów: