Jest fan, jest floł, yoł ziom

Dodano: 26/11/2019 - Nr 48 z 27 listopada 2019

Felieton [PostFelieton]

Zdrada, odstępstwo, konformizm są stare jak świat. Upodobnienie się do silniejszego? To przecież mała cena za dostatnie życie. W końcu obyczaje ojców pachną gnojem, nie czujesz? Sam jesteś spleśniały, trzeba z żywymi naprzód iść, błękit, sztandar gwiaździsty nad nami. Tylko mugole chodzą do kościoła, i te słowa, grzech, cnota jakieś takie siermiężne, zmurszałe. Jakaś szesnastolatka dała się zabić w obronie dziewictwa? A co, z mydła ma? Nigdy czegoś takiego, głupiego. Jest fan, jest floł, yoł ziom? Wystąpili synowie wiarołomni, którzy podburzyli wielu ludzi, mówiąc: „Pójdźmy z silnymi zawrzeć przymierze”. Składają hołdy idolom, głupim jak but ludziom składają ofiary. Znieważają dzień święty, chcą go zabrać Twoim prostaczkom. Prostacy w mediach się napuszają. Słowa, które cedzą, w ich mniemaniu uchodzą za dobre. Są przekonani, że muszą wykorzenić ciemnotę. Sami ze wsi pochodzą, ale wstydzą się prostoty swoich matek. Sprzęgli się z najeźdźcami, którzy przyjechali tu na
     
33%
pozostało do przeczytania: 67%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze