NIE MUSZEM, ALE CHCEM… ELEKTRYKA

To Polak z pochodzenia, Wacław Rechniewski, na przełomie XIX i XX w. przekonywał, że przyszłością są samochody na prąd. Już w 1893 r. zamontował w aucie elektryczny silnik o mocy 3,5 kW. Dwa lata później automobil z mocniejszym silnikiem (5 kW) jego konstrukcji brał udział w wyścigu Paryż–Bordeaux. Samochód poruszał się z prędkością 24–30 km/h, posiadał wymienne baterie, które można było zmienić w 10 minut. Akumulatory zapewniały możliwość przejechania od 50 do 75 km. Warto wspomnieć, że silnik elektryczny Rechniewskiego przewyższał wydajnością konstrukcje Thomasa Alvy Edisona.

Konstruktor dostał nawet złoty medal na wystawie światowej w Paryżu w 1889 r., tej, której symbolem stała się wieża do dziś stojąca w stolicy Francji. Dopiero ponad wiek później przedsiębiorstwa motoryzacyjne uznały, że Rechniewski miał rację. I w taki sposób przechodzimy do samochodu – szkoda, że nie polskiego – który może spowodować przełom na naszym rynku. Skoda Citigo iV nie jest rewolucyjną konstrukcją na tle innych aut elektrycznych. Chodzi więc nie o przełom technologiczny, lecz finansowy. Czesi udowadniają, że „elektrowóz” nie musi być tak drogi, jak sugerują inni. A z pomocą polskiego rządu Citigo iV kosztuje dziś 52 tys. zł! Nie, nie brakuje jedynki przed piątką. Rzeczywiście za tyle teoretycznie można mieć ten samochód. Cennikowo Skoda kosztuje bowiem do końca listopada nieco ponad 73 tys. zł. Dofinansowanie, które na dniach (mam nadzieję) zostanie wprowadzone w życie, daje odbiorcom prywatnym 30 proc. zwrotu kosztu samochodu. To oznacza, że za czeskiego malucha finalnie moglibyśmy zapłacić około 52 tys. zł. Kusząca oferta, zwłaszcza że seryjne wyposażenie samochodu jest bogatsze niż niejednego spalinowego konkurenta. Citigo iV ma m.in. automatyczną klimatyzację, układ utrzymujący pas ruchu, dzienne światła LED, radio z Bluetooth i E-managera, który, domyślam się, pozwala zintegrować smartfona z samochodem. Dzięki temu można używać telefonicznej...
[pozostało do przeczytania 55% tekstu]
Dostęp do artykułów: