Demokracja to faszyzm

Dodano: 29/10/2019

Felieton [A daj Pan spokój]

A dlaczego by nie? Skoro prawie wszystko było faszyzmem i prawie wszyscy, to chyba czas najwyższy na demokrację razem ze zwolennikami demokracji. Nie jest to objaw mojej fascynacji Januszem Korwin-Mikke, to pozostawiam uczniom szkół podstawowych i średnich, ale jest to jedyna rozsądna konkluzja wynikająca z obserwacji zachowań „najgłupszej na świecie opozycji”. Pisanie, że została przekroczona ostatnia granica zdrowego rozsądku, jest co najmniej naiwne, bo w chwili, gdy się to napisze, pęka następna granica. Dlatego histeria, jaka powstała po złożeniu protestów wyborczych przez PiS, przy jednoczesnym złożeniu protestów przez PO-KO i 60 różnych innych podmiotów, przestaje dziwić. Tyle idiotyzmów już widzieliśmy, tyle wyreżyserowanych pseudorewolucji i nieposłuszeństwa obywatelskiego w postaci pięciu dyżurnych zadymiarzy, że kolejna afera wydaje się codziennością. I to jest właśnie najbardziej niebezpieczne! Wygłupy „opozycji” byłyby śmieszne i godne politowania, gdyby
     
58%
pozostało do przeczytania: 42%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze