Kochamy grzyby

Kulinaria [Leśne prezenty]
Wszyscy moi znajomi rozmawiają o grzybach. Wymieniają się zdjęciami dokumentującymi wielkość zbiorów i zrobionych z nich przetworów. Okazuje się, że po prostu kochamy grzyby. Kochamy je zbierać i jeść. Tylu grzybów dawno nie było. W lasach roiło się od prawdziwków, koźlaków, podgrzybków i maślaków. Tylko zakładać kalosze i o świcie wyruszać na pewne sukcesu grzybobranie. Kto nie lubi leśnych spacerów, zawsze może wybrać się na lokalny targ i kupić te pachnące dary jesieni. Chociaż dietetycy nie przypisują grzybom zbyt wielu cennych wartości odżywczych, to wszyscy przyznają, że dostarczają one potrawom niepowtarzalnego aromatu. Co ciekawe, nasz zmysł smaku reaguje na grzyby podobnie jak na mięso, dlatego często je nimi zastępujemy. Świeże przyniesione z lasu, jędrne i bardzo
17%
pozostało do przeczytania: 83%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@www.gazetapolska.pl

W tym numerze