Po konkursie…

Usunięcie książki Piotra Zychowicza „Wołyń zdradzony” z konkursu na Książkę Historyczną Roku było jak granat wrzucony w środowisko historyków i publicystów. Doszło do ostrych konfliktów, i to nie tylko pośród różnych dyskutantów w mediach społecznościowych, ale także między członkami jury.

Książka została wycofana właściwie w ostatniej chwili decyzją fundatorów konkursu. A ponieważ prowadziła w konkursie czytelników, jeszcze mocniej pogłębiło to konfuzję ludzi śledzących rozwój wydarzeń. Notabene to prowadzenie było zresztą łatwe do przewidzenia już od samego początku, gdyż Piotr Zychowicz ma spore grono nie tyle czytelników, ile „wyznawców” i wielbicieli, a tzw
[pozostało do przeczytania 54% tekstu]
Dostęp do artykułów: