PRZYGODY SZALONEJ ŻARÓWKI

Był sobie wielki wynalazca Thomas Edison (Benedict Cumberbatch) i jego pracownik Nikola Tesla (Nicholas Hoult). Dość szybko uczeń przerósł mistrza, znajdując sposób na to, jak zwiększyć wydajność jego elektrowni o 50 proc. Edison obiecywał zdolnemu pracownikowi 50 000 dolarów nagrody za ten wyczyn. Ale gdy Tesla udostępnił mu swój wynalazek – przejście na prąd zmienny – Edison pomysłu nie zaakceptował z do dziś niewyjaśnionych powodów.

Jak widać, twórcy filmu też tego powodu znaleźć nie potrafili, choć bardzo się starali, podgrzewając wraz ze szkłem żarówki atmosferę wokół konfliktu dwóch naukowców. Ale z tego sporu niewiele wynika poza tym, że panowie z każdą
[pozostało do przeczytania 39% tekstu]
Dostęp do artykułów: