Czyste powietrze to nie wszystko. Nowy program rządu zwiększy udział OZE w gospodarstwach domowych

„Mój prąd” to nie pierwsza ani zapewne nie ostatnia inicjatywa rządu, zachęcająca do wymiany w gospodarstwach domowych starych instalacji grzewczych węglowych na nowoczesne, z użyciem OZE. W dodatku te nowe mają być tańsze w eksploatacji.

Końcówka drugiej dekady XXI wieku to – z puntu widzenia unijnej polityki energetyczno-środowiskowej – najwyższy czas na podejmowanie wysiłków dla poprawy jakości powietrza w poszczególnych krajach członkowskich UE. Nawet gdy jako najwięksi truciciele powietrza na świecie wskazywane są inne państwa (Chiny, Indie czy USA), to jako kraj członkowski UE jesteśmy zobligowani do przestrzegania unijnych dyrektyw – w tym wypadku w dziedzinie ochrony środowiska.

Chodzi o osiągnięcie już w 2050 roku 20 proc. udziału OZE w całej użytkowanej energii (miks energetyczny). Do 2030 roku ma nastąpić ograniczenie o co najmniej 40 proc. emisji gazów cieplarnianych (w stosunku do poziomu z 1990 roku), a jednocześnie osiągnięcie co najmniej 27 proc. udziału energii ze źródeł odnawialnych w całkowitym zużyciu energii. Zaś do 2050 roku – jak chciałaby Komisja Europejska – nasz kontynent, w granicach państw członkowskich UE, miałby się stać „neutralny dla klimatu – co należy rozumieć jako całkowite wyeliminowanie z użycia energii pochodzącej ze spalania węgla. Dzięki działaniom premiera Mateusza Morawieckiego zapis ten został usunięty jako obligatoryjny cel dla wszystkich krajów członkowskich UE. Z tym, że – jak informowała PAP – po czerwcowym szczycie unijnym w deklaracji końcowej „w przypisie znalazło się jednak zdanie, że dla znaczącej większości krajów członkowskich 2050 r. ma być rokiem dojścia do neutralności klimatycznej”. W przekonaniu obecnej szefowej KE Ursuli von Leyden, występującej na początku września przed Parlamentem Europejskim, cała Europa powinna być w 2050 roku „neutralna klimatycznie”. A Unia jako całość musi już do 2030 roku ograniczyć emisję CO2 nie o planowane 40 proc., lecz nawet o 55 proc...
[pozostało do przeczytania 65% tekstu]
Dostęp do artykułów: