Płynie szambo, płynie, po polskiej krainie… Platformy nie minie. Afera kałowa

W czasie, gdy będą Państwo czytać ten artykuł, do Wisły wypłynie kolejne 900 m³ ścieków, czyli tyle, ile produkuje statystyczny Polak w ciągu 25 lat. Fala fekaliów, płynąc z prądem najdłuższej polskiej rzeki, dotrze z pewnością już w okolice Bydgoszczy. Możliwe również, że prezydent Rafał Trzaskowski odkryje, co się tak naprawdę stało i przestanie bagatelizować problem…

„Przypominam, że rurociąg właściwy uległ awarii, ale również ten awaryjny uległ awarii, stąd mamy problem. W związku z tym szukamy rozwiązania awaryjnego. Dzisiaj tego rozwiązania awaryjnego jeszcze nie ma” – tyle do powiedzenia miał Rafał Trzaskowski 24 godziny po tym, jak zepsuł się system
[pozostało do przeczytania 91% tekstu]
Dostęp do artykułów: