Islamista prezydentem Egiptu

Dodano: 03/07/2012 - Nr 27 z 4 lipca 2012

Przedwyborcze rozwiązanie parlamentu Mimo to przebieg drugiej tury wyborów trudno zaliczyć do spokojnych. Przyczyną były kolejne akty ingerencji armii w procesy polityczne w kraju, podważające skutki kilkunastomiesięcznej demokratyzacji. Na dwa dni przed głosowaniem egipski trybunał konstytucyjny orzekł, że niedawne wybory parlamentarne odbyły się z naruszeniem konstytucji. Wskutek tego parlament został rozwiązany, zanim na dobre zaczął funkcjonować. Prawie nikt nie miał wątpliwości, że decyzją trybunału nie kierowała troska o przestrzeganie prawa, lecz chęć obrony wpływów dawnej elity z czasów Hosniego Mubaraka. W praktyce egipska konstytucja pozostaje od półtora roku zawieszona, a najwyższą władzę sprawuje Naczelna Rada Wojskowa, której istnienie nie ma podstaw prawnych. Mimo to trybunał nigdy nie dopatrywał się w tym niezgodności z konstytucją. Wyrok trybunału natychmiast wykorzystali stojący na czele rady generałowie, którzy przejęli kompetencje rozwiązanego
     
18%
pozostało do przeczytania: 82%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze