Obelgi profesora Kochanowskiego

Opinie [Tekst wyłącznie dla osób dorosłych]

Piętnastoletni Jakub Baryła stanął z uniesionym krzyżem na drodze paradzie rzekomej równości, wyrażając sprzeciw wobec ideologii LGBTQ i wszystkiego, co z nią się wiąże. Za ten czyn prof. Jacek Kochanowski zelżył chłopca, nazywając go „pojebem z krzyżem”. Co jeszcze mówi ów czołowy polski myśliciel? Nie od dziś wyzwiska to sposób „dyskusji” „liberalnych” „elit”. I choć „pojeba” uznały one wprawdzie za przegięcie, jednak „faszysta”, „naziol” czy „naziolski biskup” to przyjęta norma. Czemu sprzeciwił się Jakub Baryła? Czego broni swoimi wyzwiskami prof. Kochanowski i jego poplecznicy? „Jestem nie tylko profesorem, ale także gejem” – pisze Kochanowski, czołowy polski ideolog LGBTQ, który choć sam zaprzecza istnieniu tej ideologii, to jego teksty mówią coś zupełnie innego. Kim jest? Jak czytamy w Wikipedii, Kochanowski to „socjolog filozofii i publicysta”, który „zajmuje się socjologią queer i gender”, a od 2015 roku jest profesorem nadzwyczajnym Uniwersytetu
     
12%
pozostało do przeczytania: 88%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze