Obelgi profesora Kochanowskiego

Piętnastoletni Jakub Baryła stanął z uniesionym krzyżem na drodze paradzie rzekomej równości, wyrażając sprzeciw wobec ideologii LGBTQ i wszystkiego, co z nią się wiąże. Za ten czyn prof. Jacek Kochanowski zelżył chłopca, nazywając go „pojebem z krzyżem”. Co jeszcze mówi ów czołowy polski myśliciel? Nie od dziś wyzwiska to sposób „dyskusji” „liberalnych” „elit”. I choć „pojeba” uznały one wprawdzie za przegięcie, jednak „faszysta”, „naziol” czy „naziolski biskup” to przyjęta norma. Czemu...
[pozostało do przeczytania 90% tekstu]
Dostęp do artykułów: