Oprócz polityki jest jeszcze życie

Dodano: 20/08/2019

Felieton [Z bliska]

Wobec katastrofy demograficznej – pisałem o tym w ubiegłym tygodniu – istnieje konieczność podjęcia programu duszpasterskiego na miarę Ślubów Jasnogórskich prymasa Wyszyńskiego i Wielkiej Nowenny. Programu skierowanego do katolickich rodziców, by nie bali się otworzyć na życie, by ich rodziny były liczniejsze. Program powinien objąć wszystkie pola duszpasterskiego oddziaływania, i to tak odważnie, jak miało to miejsce w latach przygotowań do milenium. Ale troska o przełamanie zaklętej spirali wymierania to nie jest problem tylko Kościoła. To przede wszystkim zadanie władz państwa, o ile poważnie traktują swoją misję i pojmują politykę w perspektywie wykraczającej poza najbliższą kadencję. Zachęta do posiadania liczniejszego potomstwa powinna iść poprzez afirmatywny i umiejętny przekaz kulturowy. Wpływ na postawy i wybory życiowe, mimo rosnącej roli social mediów, w znacznym stopniu ma ciągle telewizja. W polskich mediach trudno się jednak doszukać afirmacji rodziny,
     
48%
pozostało do przeczytania: 52%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze