M jak morela

To właśnie tym owocom zawdzięcza długowieczność tybetański naród Hunzów. Lud ten latem jada świeże morele, zimą suszone maczane w mleku, a do smażenia używa jedynie oleju z pestek moreli.

Jak co roku moja sierpniowa kuchnia ma kolor, smak i zapach moreli. Odpowiedzialni za to są moi znajomi, którzy jako dumni posiadacze trzech dorodnych morelowych drzewek lubią się dzielić tymi wyjątkowymi owocami z pachnącą słońcem, złotą, omszałą skórką. Potem zostaje nam tylko delektowanie się ich słodkim smakiem na różne sposoby, bo morelki można dodawać do sałatek owocowych, przygotować z nich  koktajle, upiec słoneczne ciasta, owocowe pierogi i knedle, ale również
[pozostało do przeczytania 77% tekstu]
Dostęp do artykułów: