Rewolucja antykultury

Felieton [PostFelieton]

Wszystkie marsze LGBT, bluźniercze sztuki, profanacje – są narzędziami transgresji, przekroczenia. Kultura to dziedzina katharsis, oczyszczenia, antykultura – transgresji. Co różni oczyszczenie od przekroczenia? Katharsis uwalnia od bólu, przekroczenie rodzi smutek. Wiele osób uważa tratujący właśnie Polskę walec antykultury za element normalnego stanu rzeczy, ot, postępowcy walczą z konserwatystami. Jednocześnie ludzie dziwią się, czemu „lewica” nie próbuje tworzyć własnych form czy rytuałów, a koncentruje się na niszczeniu – na razie w przestrzeni symbolicznej – form i rytuałów chrześcijańskich. Parodia Mszy świętej z durszlakiem na głowie, zestawienie Najświętszego Serca Jezusa oraz postaci świętej Marii z Nazaretu z kobiecymi narządami rodnymi, figura Jezusa w urynie, seks oralny z wyobrażeniem świętego Jana Pawła II – każdy z tych zabiegów jest przekroczeniem. Ma zohydzić religijne symbole. Tydzień temu w wielkim skrócie pokazałem intelektualne zaplecze rewolucji
     
29%
pozostało do przeczytania: 71%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze