Zniszczyć cywilizację. Chcą rozdeptać wszystko, czym byliśmy

Tęczowa Matka Boska, parodia Mszy świętej, wulgarne znieważanie symboli religijnych – to coraz częściej używane metody do walki z Kościołem katolickim. Posługują się nimi osoby, które publicznie mówią o wojnie z nienawiścią i deklarują tolerancję. W rzeczywistości ta retoryka ma doprowadzić nie do „pokoju”, lecz do zmarginalizowania roli Kościoła w życiu publicznym oraz stygmatyzacji chrześcijan. Bo są przeszkodą w zniszczeniu naszej cywilizacji.

W ostatnich miesiącach nie ma tygodnia, by w mediach nie pojawiła się informacja dotycząca profanacji katolickich symboli religijnych i obiektów sakralnych, co często jest przedstawiane jako „wizja artystyczna”. Tego typu działania, czyli obraza uczuć religijnych, podpadają pod konkretny artykuł Kodeksu karnego. I chociaż dotyczy on wszystkich wyznań i nie ma podziału na obrażanie uczuć chrześcijan, Żydów, muzułmanów czy też przedstawicieli innych religii, z zebranych przez nas danych wynika, że większość tego typu działań przestępczych dotyczy katolików.

Statystyki
Suche dane dotyczące artykułu 196 Kodeksu karnego, czyli obrazy uczuć religijnych, pokazują, że istnieje ogromna rozbieżność pomiędzy zawiadomieniami dotyczącymi obrazy uczuć religijnych a stwierdzonymi przestępstwami. I tak w roku 2010 roku było 110 zawiadomień do prokuratury, policja wszczęła 48 postępowań, a ostatecznie stwierdzono 52 przestępstwa obrazy uczuć religijnych. Warto przypomnieć, że w 2010 roku, po katastrofie smoleńskiej, na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie pod Krzyżem smoleńskim obrażano modlących się ludzi i dochodziło tam do licznych profanacji. W kolejnych latach miały miejsce włamania do kościołów, znieważanie Najświętszego Sakramentu i inne dewastacje.
W 2011 roku (135 zawiadomień z artykułu 196 kk) nieznani sprawcy włamali się do kościoła Najświętszej Maryi Panny Matki Łaski Bożej w Halinowie koło Warszawy, dokonując profanacji Najświętszego Sakramentu i kradzieży...
[pozostało do przeczytania 83% tekstu]
Dostęp do artykułów: