Jak Jolanta vel Sara udawała tajnego agenta. Elitarna „Piątka”, zdjęcie z Tuskiem i szkolenie dla PGZ

Dodano: 29/07/2019

KRAJ [Przebierańcy, ABW, GROM ]

Przez kilka lat podszywała się pod pracownika Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego i Agencji Wywiadu. W tym czasie kobieta miała wykorzystywać żołnierzy elitarnej jednostki GROM do realizacji rzekomo tajnych rządowych misji. Obecnie wraz z mężem jest oskarżona o płatną protekcję i fałszowanie dokumentów – wynika ze śledztwa „Gazety Polskiej”.     Ta historia nie miała prawa nigdy się wydarzyć. Ze śledztwa „Gazety Polskiej” wynika, że przez kilka lat przeciętnej urody, niewysoka, korpulentna blondynka Jolanta S.-H. vel Sara W. podszywała się pod pracownika służb specjalnych. Jednym opowiadała o swoim rzekomym udziale w najtajniejszych misjach Agencji Wywiadu (AW). Innych przekonywała, że jest funkcyjnym pracownikiem Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego (ABW). W 2014 roku zawiadomienie w tej sprawie złożyła sama Agencja. Śledztwo zostało jednak umorzone, bo według prokuratury kobieta podszywając się pod funkcjonariusza, nie wykonywała… związanych z tą funkcją czynności.
     
7%
pozostało do przeczytania: 93%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze