Sputnik mentorem konfederatów

Felieton [Widziane ze śmietnika historii]

Michał Czajkowski, były kandydat Konfederacji na europosła z Kujaw, szukał zajmującej lektury i jak sam mówi, wpadł mu w ręce artykuł w Sputniku, którym zapragnął się podzielić z widzami rosyjskiego głosu z Włocławka. Czajkowski już wcześniej zaniepokoił się strasznymi wieściami o zachowaniu nowych okupantów i szukał potwierdzenia tych informacji w wiarygodnym źródle. Na szczęście istnieje Sputnik, krynica prawdziwych wiadomości, zwłaszcza na temat imperialistów amerykańskich. Konfederata znalazł tam skondensowany opis przypadków rozbestwienia przybyszów zza oceanu. Czajkowski za Sputnikiem wymienia: „próbę zgwałcenia jakiejś młodej dziewczyny, bo był dzień wolny, dewastację środowiska, rozjeżdżanie dróg, pobicie dentysty wraz z rodziną” i zachęca do lektury. Chodzi o artykuł „Nie ma tygodnia bez awantury”, stałego współpracownika Sputnika występującego pod pseudonimem Tomasz Dudek. Oczywiście różne wybryki mogą się zdarzyć, zastanawia jednak, że dla konfederaty
     
59%
pozostało do przeczytania: 41%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze