Szympans na planecie ludzi

Po części zdradzają to sami zainteresowani, w jakim wirze celów, dążeń (naukowych, erotycznych, ambicjonalnych) wylądował Nim. Był maskotką wyrywaną sobie przez kolejne opiekunki i opiekunów wchodzących w erotyczne związki, rywalizujących o jego i swoje względy. Na drugi plan schodziły procedury naukowe, zapisy ćwiczeń. Kobiety traktują Nima jak zazdrosne matki, profesor widzi w nim okazję do medialnego sukcesu, a robotę zrzuca na innych. Nim jako obiekt chaotycznych, ale przynoszących efekty zabiegów edukacyjnych uczestniczy w szaleństwach opiekunów, przytula kota, pije drinki, pali trawkę.

Jest w tym coś z fantastyki naukowej, z oświeceniowej przypowiastki, z bajki o
[pozostało do przeczytania 65% tekstu]
Dostęp do artykułów: