Dyżur wysokiego ryzyka. Grupa Bojowa UE

OBRONA NARODOWA [ARMIA, MISJA, UE]

Od 1 lipca żołnierze z Polski i pozostałych państw Grupy Wyszehradzkiej (V-4), wsparci pododdziałem z Chorwacji, obejmą półroczny dyżur w ramach Grupy Bojowej Unii Europejskiej (GB UE). Będą utrzymywani w pełnej gotowości, by w razie zagrożenia w Europie być zdolnym do szybkiej i zdecydowanej reakcji. Trzon Grupy Bojowej będą stanowili żołnierze 6. Brygady Powietrznodesantowej. Co więcej, na czas półrocznego dyżuru dowódcą międzynarodowego oddziału będzie gen. bryg. Szymon Koziatek, który na co dzień dowodzi wspomnianą brygadą z Krakowa. Ich działania będą wspierać wojskowi m.in. z 12. Brygady Zmechanizowanej, 25. Brygady Kawalerii Powietrznej, Centrum Przygotowań do Misji Zagranicznych oraz Żandarmerii Wojskowej. Grupę Bojową uzupełniać będą pododdziały z pozostałych krajów V-4, czyli z Czech, Słowacji i Węgier, a także z Chorwacji. Łącznie dyżur sprawować będzie blisko 4 tys. żołnierzy. Schemat działania GB UE jest prosty. W razie zagrożenia dla bezpieczeństwa musi
     
20%
pozostało do przeczytania: 80%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze