Piekło na ziemi

SERIAL [GROZA PRAWDY]

Tancerka brzucha szuka swojego syna, dwie niefrasobliwe kobiety chcą wyjść za mąż za wspaniałych mężczyzn, matka dwóch synów ucieka przed karą za zabicie niewiernego męża, chirurg pragnie odnaleźć swoje ideały… Oto rekruci Państwa Islamskiego, którzy lądują w zajętym przez ISIS mieście w Syrii. Ale zamiast obiecanej sprawiedliwości i prawdziwego islamu dostają krainę, w której kwitną pedofilia, handel narkotykami oraz masowe krwawe mordy. Tu można zostać zabitym za palenie papierosów, za posiadanie w domu pianina albo gitary, za perfumy, za szminkę… Tak wygląda życie w reżimie, który chce opanować cały świat. Arabski serial „Black Crows” (Czarne Kruki), który można obejrzeć na platformie Netflix, jest jak podróż do piekła, które jest tuż obok nas, dzieje się w XXI wieku przy kompletnym (celowym?) milczeniu świata. Z jednej strony jest tu bezwzględność i obłuda tych, którzy ciągle mówią o raju i śmierci w imię Boga, z drugiej – naiwność rekrutów i bezsilność zwykłych
     
45%
pozostało do przeczytania: 55%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze