Słodko-kwaśny wspomnień czar

Kulinaria [Rabarbar]

Właśnie pojawił się na straganach, a to przywołuje wspomnienia. A w nich maj ma kolor i smak rabarbarowego kompotu. Jeszcze kilkanaście lat temu maj i czerwiec upływały pod znakiem kompotu z rabarbaru. Któż nie pamięta nieco kwaśnego smak rabarbaru jedzonego z cukrem i bladoróżowej, orzeźwiającej, rabarbarowej lemoniady. Potem, w erze wody mineralnej w plastikowych butelkach i soków w kartonikach, rabarbar stracił na popularności, ale ku mojej radości obecnie triumfalnie powraca. Rabarbar to nie tylko kompot i słodko-kwaśna przekąska. Doskonale nadaje się do różnego rodzaju przetworów, takich jak konfitury, galaretki, dżemy, kisiele czy chutney. Z powodzeniem można wykorzystać go jako mus do różnego rodzaju deserów, np. lodów, naleśników czy placuszków. Doskonale sprawdza się w połączeniu z owocami takimi jak truskawki czy arbuz, tworząc bogate kompozycje smakowe w musach lub koktajlach. Wczesną wiosną hitem w moim domu jest zawsze ciasto z rabarbarem, które podbija
     
21%
pozostało do przeczytania: 79%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze