PISANKA

Moja babcia była mistrzynią w robieniu pisanek. Łebkiem od szpilki nanosiła na jajka gorący wosk rysując nim różnorakie, najczęściej roślinne, wzory. Pamiętam, że nie mogłem zobaczyć, co też babcia namalowała prawie przezroczystym woskiem na skorupce jajka. Dopiero gdy zanurzyła wszystko w wywarze z cebuli lub trawy, pisanki ujawniały w całej krasie swoje piękno. Po wyjęciu z garnków przybierały brązowo-rudą lub zieloną barwę, a tam, gdzie wcześniej był wosk, zostawały niezabarwione, prześliczne wzory. Tak zdobiła jajka moja babcia. Lecz w tradycji polskiej są jeszcze inne techniki robienia wzorzystych, wielkanocnych jaj. Niektórzy oklejają jajka tkaniną, włóczką lub kolorowym
[pozostało do przeczytania 79% tekstu]
Dostęp do artykułów: