PISANKA

Dodano: 16/04/2019

Motoryzacja [Mistrz kierownicy ucieka - Opel Adam]

Moja babcia była mistrzynią w robieniu pisanek. Łebkiem od szpilki nanosiła na jajka gorący wosk rysując nim różnorakie, najczęściej roślinne, wzory. Pamiętam, że nie mogłem zobaczyć, co też babcia namalowała prawie przezroczystym woskiem na skorupce jajka. Dopiero gdy zanurzyła wszystko w wywarze z cebuli lub trawy, pisanki ujawniały w całej krasie swoje piękno. Po wyjęciu z garnków przybierały brązowo-rudą lub zieloną barwę, a tam, gdzie wcześniej był wosk, zostawały niezabarwione, prześliczne wzory. Tak zdobiła jajka moja babcia. Lecz w tradycji polskiej są jeszcze inne techniki robienia wzorzystych, wielkanocnych jaj. Niektórzy oklejają jajka tkaniną, włóczką lub kolorowym materiałem. W okolicach Łowicza i Krakowa popularne są nalepianki z papierowych wycinanek. A co to ma wspólnego z motoryzacją? Otóż niektóre samochody są właśnie takimi pisankami. Można je sobie dowolnie przyozdobić. Te najbardziej znane pisanki motoryzacyjne to Fiat 500 i Mini. Do tych
     
21%
pozostało do przeczytania: 79%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze