Duch w błysku magnezji

Jest 1918 r. skończyła się wielka wojna, przez cztery lata produkcja nieszczęsnych duchów szła pełną parą. Stąd run na spirytystów i oczywiście mnogość kanciarzy w branży. Ich demaskatorka, trochę znerwicowana, wyniosła panna Florence twierdzi, że wszyscy blagują, ale sama też kryje mroczne tajemnice. Odrzucony z niemądrego powodu narzeczony zginął na wojnie. W szkole Rockwood, do której niechętnie przyjeżdża, ewidentnie straszy duch chłopca, i nawet jest już pierwsza ofiara. Panna Florence...
[pozostało do przeczytania 71% tekstu]
Dostęp do artykułów: