Cimoszewicz i szacunek dla mienia publicznego

Przez całe lata Włodzimierz Cimoszewicz – były komunistyczny aparatczyk, zarejestrowany przez SB, po 1989 roku minister, premier, poseł – korzystał z mienia publicznego. Wynajmował od Lasów Państwowych leśniczówkę, teren w sercu Puszczy Białowieskiej i dodatkowo trzy inne budynki mieszczące się na posesji. W jednym z nich mieszkała jego najbliższa rodzina. „Gazeta Polska” ujawniła, w jakim stanie dzisiejszy lider warszawskiej listy Koalicji Europejskiej zostawił nieruchomość. Cimoszewicz, który jakże ochoczo wciela się w arbitra przyzwoitości, twierdzi, że puszczańskie dobra wynajmował, płacił za nie i pielęgnował je. Jednym słowem – był w porządku.

W mediach mu
[pozostało do przeczytania 67% tekstu]
Dostęp do artykułów: