Wyimaginowany jubileusz czyli polityka historyczna w III RP

Bielsko contra Biała

Burzliwe i zmienne dzieje obu krain – Małopolski i Śląska, częste zmiany na terenach pogranicza od przełomu XIII/XIV w. do końca XVIII w. spowodowały, że oba miasta posiadają bogatą i ciekawą historię. Bielsko zawsze śląskie, od czasów XIX w. z dominującym elementem niemieckiego mieszczaństwa i finansjery, było oczkiem w głowie enklawy osadników z głębi Rzeszy czy z terenów austriackich, zwłaszcza iż od XVI w. coraz bardziej ulegało wpływom reformacji. Biała natomiast była przeciwieństwem Bielska, zawsze bowiem o tradycjach polskich, katolickich i zorientowana na Kraków. Nawet w okresie rozbiorów nie udało się tych polskich tendencji wyeliminować, mimo działalności licznych organizacji niemieckich w samej Białej i w pobliskim Bielsku.

Od 1772 r. Biała stanowiła peryferie Galicji, Bielsko natomiast od 1763 r. – rubieże Śląska Austriackiego. Oba te miasta istniały w ramach monarchii habsburskiej do 1918 r., i od zawsze oddzielone były niewielką rzeczką Białą. Miasta nie przepadały zbytnio za sobą. Gierkowska fuzja dokonana w 1951 r. miała raz na zawsze zatrzeć wszelkie animozje, zwłaszcza że po 1945 r. element niemiecki, dotychczasowy „hamulec”, za sprawą polityki władz komunistycznych zniknął zupełnie z przestrzeni miejskiej Bielska w okresie 1945–1947 (ucieczka dużej części Niemców w styczniu 1945 r. w głąb Rzeszy, wysiedlenia, wywózki volksdeutschów do obozów pracy przymusowej w 1945–1946).

Propaganda i fakty

Od połowy XIX w. zarówno w Prusach, jak i w Austrii wiele samorządów miejskich czy gminnych starało się odszukiwać swoje korzenie w celu zintensyfikowania działań okołojubileuszowych. Jednym gminom się to udawało, innym niestety nie. Niektóre samorządy odnajdywały dokumenty lokacyjne, inne musiały je „tworzyć” na potrzeby propagandy. Bielsko, w przeciwieństwie do Białej, nie zachowało przed 1945 r. dokumentu lokacyjnego miasta, stąd też wieloletnie badania...
[pozostało do przeczytania 83% tekstu]
Dostęp do artykułów: