Jak Wałęsa obronił esbeków. Chciał wesprzeć milicjantów brygadami robotniczymi w walce z ekstremą Solidarności

Mamy sensacyjne nagranie! W lutym 1990 roku Lech Wałęsa spotkał się z gdańskimi milicjantami. Nagranie ich rozmów trafiło do IPN. – Moim zdaniem Lech Wałęsa był przekonany, że idzie na spotkanie z funkcjonariuszami SB i dlatego pozwolił sobie na chwile szczerości, o czym świadczą jego wypowiedzi utrwalone na filmie – uważa prof. Sławomir Cenckiewicz, dyrektor Wojskowego Biura Historycznego.

Do tej pory w mediach znane były jedynie kilkuminutowe fragmenty tego nagrania, które opublikowały portal rebelya.pl., „Gazeta Polska” i Telewizja Republika. „Gazeta Polska” poznała cały zapis rozmowy przyszłego prezydenta RP i funkcjonariuszy Milicji Obywatelskiej. Wyłania się z niego ponury obraz – Lech Wałęsa przekonany, że rozmawia z funkcjonariuszami Służby Bezpieczeństwa, zapewnia ich, że zawsze ich szanował i nie ma do nich żadnych pretensji. – Lech Wałęsa, podczas negocjacji okrągłostołowych rozmów w Magdalence i rozmów z komunistami, nigdy nie krył, że on idzie do przełomu z jakąś koncepcją rozliczenia przeszłości. Trzeba też pamiętać, jaką umysłowość Lech Wałęsa reprezentował i reprezentuje: zawsze uważał Służbę Bezpieczeństwa, policję polityczną za podstawowy podmiot gry politycznej, która się aktualnie toczy. Bez funkcjonariuszy SB i przedstawicieli MSW niczego w Polsce nie da się zrobić – mówi prof. Sławomir Cenckiewicz.
Brygady robotnicze dla milicji
„Polski policjant zrobi wszystko, aby zapewnić ład i porządek w naszej ojczyźnie” – tak swoje krótkie przemówienie zakończył Roman Hula, przewodniczący spotkania milicjantów z Lechem Wałęsą. Przyszły prezydent był bardzo zadowolony ze spotkania, żartował i zapewniał milicjantów, że nigdy nie był przeciwko nim. – Początek roku 90. to bratanie się elit solidarnościowych z byłą milicją i Służbą Bezpieczeństwa, co było widać szczególnie w Gdańsku. Pamiętam, że przy okazji mszy za ojczyznę, które odbywały się w kościele św. Brygidy w Gdańsku, Lech Wałęsa i ksiądz...
[pozostało do przeczytania 72% tekstu]
Dostęp do artykułów: