Zdemoralizowani szantażyści

Dodano: 19/03/2019

Felieton [Okoniem]

Od kiedy moje pierwsze dziecko osiągnęło wiek szkolny, robię wszystko co w mojej mocy, by uciec przed szkołami publicznymi. Nie mam wątpliwości, że bardzo wielu pracujących w nich nauczycieli to kompetentni, profesjonalni i oddani swojej pracy ludzie, ale oni są tylko częścią tego systemu. Smutna prawda jest taka, że polskie szkoły – różnych szczebli – są pełne ludzi pokroju prezesa Związku Nauczycielstwa Polskiego: zblazowanych hipokrytów, których dobro uczniów obchodzi tyle co zeszłoroczny śnieg. I niestety, to oni bardzo często nadają ton polskiej oświacie. Wyłudzanie zwolnień lekarskich, groźby sabotowania egzaminów czy w końcu szantaż zablokowania promocji do kolejnych klas to nie „protest”, ale upadek wizerunku nauczycieli. Sięgający swoim rodowodem czasów Jaruzelskiego Związek Nauczycielstwa Polskiego od kilku dekad jest kulą u nogi polskiej edukacji. Trudno nie odnieść wrażenia, że jego jedyną misją jest utrudnianie realnych zmian w systemie oświaty. ZNP to
     
43%
pozostało do przeczytania: 57%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze